Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

Blanka Lipińska to piękna i seksowna kobieta o drapieżnym i ponętnym spojrzeniu. Ostatnio na Instagramie zdradziła sekret, jak uzyskać kocie spojrzenie na co dzień.

Autorka książek z serii „365 dni” znana jest również z seksapilu, nienagannego makijażu, a także hipnotyzującego spojrzenia. Dla nikogo nie jest nowością, a tym bardziej nie dla wiernych fanów Blanki, że dodaje ona oczom drapieżności z pomocą sztucznych rzęs. Ostatnio postanowiła je jednak zdjąć i postawić na naturalniejszy look.

Zaskoczeniem dla wszystkich okazał się fakt, że naturalne rzęsy celebrytki prezentują się obłędnie! Wiele obserwatorek zwróciło uwagę, że włoski są w zadziwiająco dobrej kondycji. Blanka doczepia rzęsy od przeszło dekady, jednak po długim eksploatowaniu i obciążaniu naturalnych włosów nie ma ani śladu.

Blanka przyznała, że dobra kondycja włosów to zasługa właściwej pielęgnacji, suplementacji, dobrej jakości sztucznych rzęs, a także odpowiedniej maskary. Objętości, pogrubienia oraz wydłużenia dodaje rzęsom Lipińskiej popularny tusz Hypnôse Volume-à-porter Lancôme. Ta francuska marka jest doskonale znana i ceniona przez internautki oraz influencerki. Warto dodać, że jej tusz jest dostępny w każdej popularnej drogerii.

Joanna Kowalczyk

joannakowalczyk@protonmail.com

Copywriterka z pasją i wyczuciem stylu. Na co dzień dostarcza czytelnikom garść inspiracji związanych z aranżacją wnętrz oraz newsy ze świata mody. Prywatnie miłośniczka kotów rasy sfinks, dobrych seriali na Netflixie i tajskiej kuchni. Oszczędności wydaje na podróże, dobrą kawę i pomidorki koktajlowe. Ceni minimalizm, bo nie lubi sprzątać.

ZostawKomentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *